Dziecko za długo raczkuje? Sprawdź, co zrobić

Każde dziecko rozwija się nieco inaczej, ale ostatecznie wszystkie stają na nogach i zaczynają samodzielne chodzenie. Zazwyczaj dzieje się to koło 1. roku życia, choć bywają maluchy, które zaczynają chodzić wcześniej, a inne nieco później. Niemniej powinno stać się to przed 18 miesiącem życia. Etap chodzenia poprzedza raczkowanie – co zrobić, gdy trwa zbyt długo?

Jak długo powinno trwać raczkowanie?

Według statystyk maluszki zaczynają raczkować między 8. a 9. miesiącem życia, ale jedne robią to wcześniej, inne późnej, a niektóre całkiem pomijają ten etap rozwoju. Niemniej raczkowanie jest bardzo korzystne dla malucha – przede wszystkim korzystnie wpływa na pracę mózgu, uczy utrzymania równowagi ciała, orientacji w przestrzeni czy oceniania odległości. Raczkującemu dziecku może być łatwiej rozpocząć chodzenie, ale niektóre z nich świetnie radzą sobie i bez tego etapu. Zdarza się i tak, że dziecko tak dobrze czuje się na czworakach, że nie spieszy się z próbami chodzenia na dwóch nóżkach. I tu rodzic zaczyna się martwić, bo z niecierpliwością oczekuje pierwszych kroków, kupuje buty do nauki chodzenia, a maluch wciąż preferuje raczkowanie. Jedno jest pewne – nie ma powodów do obaw, ponieważ każde dziecko po prostu rozwija się inaczej.

Co zrobić, gdy dziecko za długo raczkuje?

Warto przestrzegać jednej zasady – nie przyspieszać kolejnych etapów rozwoju na własną rękę – siadanie, raczkowanie i chodzenie powinno nastąpić naturalnie, dlatego warto też zrezygnować z chodzików, które mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Zapewnijmy natomiast dziecku bezpieczną przestrzeń do eksplorowania najbliższego otoczenia, a to sprawi, że samo zacznie się podnosić najpierw na kolana, a potem na nóżki.

Ważne jest również, aby dziecko po okiem rodzica spędzało dużo czasu na podłodze, a nie w wózku czy łóżeczku – rozłóżmy stabilny dywan, usuńmy z drogi niebezpieczeństwa, dla zachęty rozłóżmy intrygujące zabawki i obserwujmy dziecko, jak samo radzi sobie najpierw z siadaniem, raczkowaniem, a w konsekwencji również wstawaniem i chodzeniem – nie wyręczajmy go! Na tym etapie nie są jeszcze potrzebne buty do nauki chodzenia – wystarczą stabilne skarpetki antypoślizgowe, a nawet gołe stopy, jeśli jest ciepło.

Nie zmuszajmy, a zachęcajmy i nagradzajmy. Przejście od etapu raczkowania do chodzenia obarczone jest licznymi upadkami – jest to całkiem naturalne, ponieważ maluch dopiero ćwiczy koordynację i równowagę, a jego uwaga jest tak pochłonięta zdobywaniem nowej umiejętności, że na nic innego nie zwraca uwagi. Zachęcajmy i nagradzajmy uśmiechem i oklaskami każdy najmniejszy sukces!

Buty do nauki chodzenia – kiedy kupić?

Na samym początku, kiedy to maluch ćwiczy podnoszenie się z czworaków i stawianie pierwszych kroków na podłodze lub dywanie, nie ma potrzeby inwestowania w odpowiednie obuwie. Koniecznie natomiast należy wybrać buty do nauki chodzenia, gdy przenosimy się na twarde podłoże i na zewnątrz. Ładne buciki mogą być także skuteczną zachętą dla samego dziecka – wybierzmy więc razem kolorowe buciki, a zakładanie ich potraktujmy jak zabawę.

Oceń artykuł
[Suma: 1 Średnia: 5]
Informacja prawna