Czy istnieje pożywienie doskonałe? Takie pytanie zadają sobie biotechnolodzy na całym świecie, opracowując w swoich laboratoriach perfekcyjne receptury, starając się zebrać w jednej porcji najwięcej składników odżywczych. Okazuje się, że natura zrobiła to za nich. Wystarczy zagłębić się nieco w cudowne właściwości alg – spiruliny oraz chlorelli, aby raz na zawsze wzbogacić swoją dietę w bardzo wartościowe mikroskładniki.
Spirulina – naturalny magazyn zdrowia
Technicznie rzecz biorąc spirulina jest formą sinicy. W jej prostej budowie znajdują się olbrzymie wręcz pokłady protein, witamin i trudno dostępnych w diecie mikroelementów. Ponad połowa jej masy to białko, w tym w większości w formie, której samodzielnie nie syntetyzuje nasz organizm. Ta właściwość spiruliny nadała jej wielkiej popularności wśród wegetarian, weganów oraz sportowców, dla których białko jest bardzo istotnym składnikiem budulcowym tkanki mięśniowej.
Spirulina zawiera w sobie dużą ilość żelaza, a także innych mikroskładników jak rzadki w naszej diecie selen (którego suplementacja jest wysoce zalecana). Cennym uzupełnieniem diety są zawarte w spirulinie kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 i omega-6. Bogactwo życiodajnych związków organicznych i nieorganicznych w tak niewielkiej dawce sprawia, że spirulina wydaje się produktem kompletnym.
Wychwalamy spirulinę, wymieniając tylko niektóre z jej składników. Aby docenić jej działanie, spójrzmy zatem na kilka efektów jej zażywania. Po pierwsze – spirulina ma zdolność do usuwania z organizmu (wątroby i nerek w szczególności) toksyn, w tym metali ciężkich, jak arsen, ołów, kadm czy rtęć. Niestety spożywane przez nas ważywa, owoce i inne produkty spożywcze są nimi silnie zanieczyszczone. Metale ciężkie mają dużą zdolność do kumulacji w tkankach i organach ludzkich. Spirulina pomoże w walce z nimi.
Duża zawartość żelaza w spirulinie daje doskonałe możliwości w walce z anemią, będącą wynikiem diety ubogiej w ten składnik. Witaminy z grupy B oraz duża zawartość białka zapewniają dużą dozę energii każdego dnia.

Chlorella – czym różni się od spiruliny?
Bardzo podobnymi właściwościami do spiruliny charakteryzuje się chlorella. Ma ona równie silne działanie detoksykacyjne, ponadto doskonale wzmacnia układ odpornościowy. Najnowsze badania wskazują, że chlorella może dawać pozytywne wyniki w walce z chorobami układu neurologicznego, jak Alzheimer czy Parkinson. Suplementacja chlorelli jest dobrym sposobem na walkę z cukrzycą i chorobami autoimmunologicznymi.
Zaznaczymy, że zarówno chlorella, jak i spirulina są algami, mają w sobie dużą zawartość jodu. Osoby chore na tarczycę (min. na zapalenie tarczycy Hashimoto) powinny skonsultować suplementację ze swoim lekarzem endokrynologiem.