Jeśli chcemy odświeżyć wystrój swoich wnętrz, wcale nie musimy nastawiać się na duży remont. Wystarczy zacząć od dodatków, delikatnych akcentów, które nadają każdej aranżacji charakteru. Jest to sposób prosty, skuteczny i stosunkowo niedrogi. Zastanawiając się nad tym, na co się zdecydować, na pewno warto wziąć pod uwagę obrazy.
Najczęściej obrazy wieszamy w salonie, czy sypialni, ale coraz powszechniej pojawiają się też w kuchni, czy przedpokoju. Jeśli ich kolory i uwieczniony na płótnie motyw są spójne z tym, jak wykończone jest wnętrze, będą ciekawym uzupełnieniem aranżacji.
Obrazy czy grafiki?
Kiedyś obrazy kojarzyły się z inwestycją w kosztowne malarstwo, obecne były w galeriach lub zamożnych domach. Teraz stanowią jeden z najpowszechniejszych przedmiotów do dekoracji wnętrz. Nie pochodzą spod pędzla światowej sławy malarzy, za to można je dobrać do każdego pomieszczenia. Obok obrazów na ścianach często pojawiają się grafiki. Różnica między nimi jest m.in. w cenie. Poza tym obraz powinien być malowany ręcznie, za to grafika pochodzi z komputera. Grafiki są tańsze i bardziej popularne. Obraz konsultuje się z architektem lub malarzem, aby dopasować go do aranżacji. Jednak na co dzień oba warianty postrzega się w kategoriach obrazów. Dla większości osób nie ma znaczenia pochodzenie, czy technika, dzięki której powstała dekoracja. Byle będzie pasowała do reszty.
Obrazy a aranżacja – jak dopasować?
Kiedy decydujemy się na zakup obrazów, najpierw kierujemy się względami estetycznymi. Niestety nie każdy obraz, który nam się spodoba, będzie sprawdzał się w danym pomieszczeniu. W aranżacji, która będzie nawiązywać do retro, nie możemy dać ultra nowoczesnej grafiki. I odwrotnie – w minimalistycznym wnętrzu obraz nawiązujący do klasycznego malarstwa też nie będzie wyglądał dobrze. W obu przypadkach mamy do czynienia z pewną dysharmonią.
Do tego dochodzi kwestia ramek lub ich braku. W nowoczesnych aranżacjach ładnie prezentują się obrazy oszczędne w zdobnictwie. Mogą pojawić się grafiki całkowicie pozbawione ramek lub ich ramy są proste. Z kolei przy innych stylach, jak styl angielski lub wspomniany retro, będą wyglądały na bardziej dopracowane, kiedy obraz będzie miał masywną, często złoconą i bogato zdobioną ramę. Są aranżacje, w których obraz przełamuje normy i jest pozornie niepasujący do całości. Dzięki temu też można uzyskać dobry efekt, ale musimy zachować ostrożność. Trzeba mieć dużo wyczucia, by wykorzystać tę technikę, w przeciwnym razie wystrój będzie kiczowaty i chaotyczny.
Co z wymiarem?
Kiedy już wiemy, czego będziemy chcieli szukać, pora zastanowić się nad wielkością. Tutaj nie ma jednej odpowiedzi, jaki wymiar będzie prawidłowy. Wszystko zależy od tego, jak dużo jest na ścianie pustej przestrzeni. Najczęściej obrazy wiesza się nad komodą, czy kanapą i miejsca jest sporo, więc mogą być one większe. Zdarza się jednak, że chcemy zaaranżować inne miejsce, gdzie powierzchnia jest mała, wtedy lepiej będą prezentować się mniejsze grafiki. Ciekawie wygląda też stworzenie układu kilku mniejszych obrazów, które mogą być różne, ale z tym samym motywem.